Pierwszy dzień wiosny

  Wiosna nadeszła dzień wcześniej. Nic dziwnego, bociany już przyleciały, a uczniowie dawno wybudzili się z zimowego snu. Nadszedł czas wiosennego ożywienia, więc należało świętować.

W szkole urządzono dzień samorządności. Uczniowie samodzielnie prowadzili lekcje i niektórym wychodziło to bardzo dobrze, chociaż, jak to w szkole, nie obyło się bez „problemów wychowawczych". Następnie klasy przystąpiły do karkołomnych konkurencji na sali gimnastycznej. Śmiechu było co niemiara, bo konkurencje wymyślne i zabawne, toteż nikt się nie oszczędzał. Każdy chciał wygrać. Dobrze, że obyło się bez kontuzji. Na koniec gwóźdź programu – mecz siatkówki uczniowie kontra nauczyciele. To była prawdziwa sportowa rywalizacja. Panie nauczycielki zdjęły biżuterię i założyły sportowe ubrania. Z marszu weszły w mecz, nie szczędząc pomalowanych paznokci i wypielęgnowanych dłoni, liczyły się punkty, trzeba było wygrać. Panowie również robili co mogli, bo głupio się zbłaźnić. Nauczyciele wyszli na prowadzeni i mimo że uczniowie próbowali odwrócić losy meczu, nie udało im się wygrać żadnego seta. Może uda się zrewanżować w przyszłym roku?

Statystyki

Odsłon artykułów:
2304468

Ogląda nas

Odwiedza nas 184 gości oraz 0 użytkowników.